 | Tak
wyglądają części pierwsze do nowego zestawu |
 | Do
mocowania silnika zrobiłem łoże z tekstolitu, jest to
bardzo lekka konstrukcja a zarazem bardzo wytrzymałą, został
tak wykonany by było można przylutować delikatne przewody
ze statora, a następnie poprowadzić przewody do regla. |
 | Oto
stator częściowo nawinięty drutem 2x0,3mm2 ale po 7 nie
udanych próbach postanowiłem go nawinąć normalnym drutem
0,55mm2. Czyli zrobiłem 17zwojów na ząb w kombinacji ABCABCABCABCABCABC.
Nawijanie podwójnym drutem jest tragiczne, raz ze nie można
umocować statora na stałe a dwa ze trzeba go obracać bo
jeśli tego nie zrobimy będzie nam się plątało.
Z pojedynczym jest 100% łatwiej i lepiej nie mylą się
liczby zwojów a w razie czego możesz policzyć jak się
pogubimy.
|
 | Dobieranie
magnesów, oczywiście z kalkulatora, ostatecznie postanowiłem
załadować do niego 24 neodymki 5x5x2 |
 | Aby
sobie ułatwić zadanie przykleiłem neodymki do taśmy
izolacyjnej a następnie powkładałem do rotora. Następnie
przyłapałem kropelką, aby były przyłapane
musiałem poczekać jakieś 3 godziny by kropelka zastygła. |
 | |
 | |
 | Na
stałe neodymki zostały pokryte poxipolem, przed użyciem
został wsadzony do gorącej wody co by był rzadki i dobrze
się rozprowadzał pomiędzy małymi szczelinami. |
 | Po
odtłuszczeniu wsadziłem rotor w wiertarkę i nałożyłem
poxipol (trzeba się spieszyć bo szybko zastyga) po dokładnym
rozprowadzeniu włączyłem wiertarkę na najwyższe
obroty (UWAGA!!! Klej chlapie na wszystkie strony tak wiec trzeba by to
robić gdzieś w na warsztacie) celem tego było pozbycie się
nadmiaru kleju i dokładne wciśnięcie się go w
szczelinki. Po wystygnięciu jednak musiałem usunąć
pewną część kleju bo za bardzo stator nie chciał
wchodzić do rotora, jeśli ktoś ma tokarkę to żaden
problem, trzeba tylko bardzo uważać by nie uszkodzić przy
tej operacji neodymków, efekt końcowy zastosowania poxipolu jest
zadowalający. |
 | |
 | waga
rotora 27,4g |
 | waga
statora nawiniętego 26g |
 | waga
łożą 7,7g |
 | pozostałe
części 6,3g |
 | Tak
wygląda zabezpieczony rotor pierścieniem singera, aby
przypadkiem mu się nie poleciało bez samolotu ;-) |
 | Smar
grafitowy, który zostanie wtłoczony do piasty tak jak było to
opisywane wcześniej |
 |
A oto skończony
DITO MAX w całej swej okazałości, z tego co pokazała
waga jest on lżejszy o cale 7,8g
dokładna
waga to jak w morde strzelił 67g.
KONIEC!
|
 | |
 | |
 | |
| | |