Przerobka Alexi :

1.jpg

Oto 2 silniczki, ktore beda bohaterami (badz ofiarami) moich przerobek. Pochodza one ze streamera Iomega Ditto (z lewej) i Trakker (z prawej). Oba byly z powodzeniem przerabiane w Niemczech, zobaczymy jak mi pojdzie.

3.jpgRozbiorka silniczka Trakker okazala sie prosta. Najpierw nadpilowalem widoczna na zdjeciu rolke z guma a potem uderzajac przebijakiem o sr. 3mm (po zacisnieciu rolki w imadle) probowalem wybic cala reszte. Poszlo dosc opornie i dopiero uzycie ciepla znacznie ulatwilo sprawe. Prawdopodobnie rolka jest wklejana na Loctite i odpowiednie podgrzanie jej umozliwiloby demontaz bez koniecznosci uzycia pily, badz dremelka. Tak tez zdemontowalem rolke innego Colorado, ktory pojedzie do Marcina jako obiekt jego przerobki
n5.JPGW moim streamerze wystarczylo potem usunac pierscien sprezysty nad widoczna na zdjeciu sprezynka, sama sprezyne i juz moglismy zdjac rotor – prosciutka sprawa!!!
n6.JPG

Niektore silniczki typu Trakker (tak jak ten moj) maja stojan przymocowany do plyty czolowej nie przy pomocy 3 srub, lecz elementem plastikowym, jak na zdjeciu. Nie ruszajcie niczego z tej strony, wystarczy zdjac nozem, albo dremelkiem 3 wystajace po drugiej stronie stojana glowki plastikowych trzpieni i juz mozna ten stojan bezproblemowo zdemontowac (wylutuj wczesniej z plytki podlaczenia uzwojen)

Uwaga Alexa: Jak sie potem okazalo nie jest to dobre dla przerobki, chyba ze wycinasz dremelkiem zamocowanie silnika z tej blaszki razem z plastikiem

2.jpgTu widac wyraznie te trzy plastikowe glowki, ktore trzeba usunac, aby zdemontowac stator, co znacznie ulatwia przewijanie.
n.JPG

Moj streamer rozebrany do przezwajania. Wedlug opisu (uzycie ciepla) osiagniecie tego stanu zajmuje zaledwie pare minut (ja stracilem wiecej na eksperymenty)

P1010040.jpg

Tak wyglada gotowy stojan nawiniety drutem 0.5 mm 16 zwojow (w moim dosc kiepskim wykonaniu :-)). Jesli nawijacie sami to pare rad dla takich poczatkujacych jak ja:

1) musisz sie skupic, lepiej wylacz telewizor i "wylacz" innych domownikow

2) zadbaj o dobre oswietlenie miejsca pracy

3) licz zwoje glosno

4) zacznij nawijanie pierwszej warstwy od srodka na zewnatrz (u mnie weszlo 9 zwojow) potem kontynuuj od zewnatrz do srodka starannie je ukladajac .

5) lepszy rezultat osiagnalem obracajac stojanem a nie drutem nawojowym

6) dobrze jest zaznaczyc jedna strone stojana i poczatek kazdego uzwojenia (ja zrobilem to drugie przez zagiecie drutu)

7) w tym konkretnym przypadku (9 biegunow 12 magnesow) nawijamy tym samym drutem co trzeci biegun (tj. bieguny 1-4-7, potem nastepnym drutem 2-5-8, potem 3-6-9)

8) zmierz omomierzem kazde uzwojenie czy nie ma zwarcia ze stojanem, albo innym uzwojeniem. Zaniedbanie tego grozi zniszczeniem regulatora.

Dla pocieszenia poczatkujacych, ja pomylilem sie pare razy :-) Ostatnie nawijanie calego stojana (od poczatku) trwalo ok. 15 minut i bylo calkiem "bezbolesne"

Postanowilem zastapic ten plastikowy element Trakkera takim samym metalowym wyjetym z Colorado. Potem zrobilem bardzo prowizoryczne zamocowanie, odizolowalem je tasma przezroczysta i przykrecilem stator
U siebie lepiej zrobcie to porzadnie :-)

Do not do it at home!!!

Silnik odpalil natychmiast na reglerze Tmm 2512 3PL wyjetym z pudelka, bez ustawiania czegokolwiek. Zgodnie z doswiadczeniami kolegow z Niemiec nie bardzo chcial chodzic powyzej pewnych obrotow, oryginalne magnesy dawaly zbyt slabe sygnaly zwrotne na cewkach.

Na 8 celach KAN 1050 i smigle 8x5 synchronizacja rwala sie przy 5400 obr/min i pradzie ,3 A  (5200 i 3,6 byly bez problemu)

na 6x3 8599 przy 2,16A i zerwanie synchro przy 9200 2,7A (niecala polowa gazu)

10x4,7 3420 3,7A zrywqala sie synchronizacja. Chcialem pokombinowa troche z timingiem, ale postanowilem pojsc na calosc - neodymki wystap!!!

Aha regulator jest znacznie przewymiarowany dla tego silnika ale mialem przynajmniej rezerwe

Usuniecie magnesu z rotora bylo prawdziwym problemem (Ze wzgledu na plastikowe zamocowanie oski w rotorze nie moglem uzyc ciepla, a magnes byl wyjatkowo twardy).

Nie chcialo mi sie przygotowywac takiego szablonu jak Peter wiec skorzystalem z wzornikow dostepnych na stronie Hermann'a von der Haar (link w Knowledge Base), przykleilem go do rotora i starannie pozycjonowalem magnesy przy odpowiednich liniach. Bardzo wazna sprawa jest wlasciwe ustawienie biegunow magnesow, naprzemiennie polnoc-poludnie. Ja zrobilem to w ten sposob, ze najpierw zlozylem wszystkie magnesy w przyciagajacy sie nawzajem "slupek" w ten sposob polnoc byla zawsze na jednej stronie slupka a poludnie na drugiej. Do jednego konca slupka przyczepilem srobke, aby wiedziec ktory jest ktory. Na drugim zawsze zaznaczalem mazakiem widoczna powierzchnie magnesu. Potem bralem jeden z gory i wkladalem do rotora tak, aby na co drugim bylo widac ten znak. trzeba oczywiscie bardzo uwazac, magnesy sa male, mocno przywieraje do siebie a mazak latwo sie z nich sciera. Ja za kazdym razem po zdjeciu jednej sztuki poprawialem ten znaczek. Na zdjeciu widac, jak te magnesy naprzemiennie ukladane byly w rotorze. W przypadku stosunkowo malych magnesow wazne jest aby byly one wklejone rowno z zewnetrzna krawedzia rotora. Koledzy stosowali tu przekladki z balsy 2mm a ja po prostu uzywajac kawalka lopaty smigla podwazalem taki magnes az byl na gornej krawedzi i potem tylko cyjanakryl :-) Dobra metoda to klejenie na epoxy, ale ja jak zwykle poszedlem na skroty i uzylem sredniego cyjanu.

Lekkim problemem bylo zdrapanie tego szablonu, ktory niestety tez przykleil sie dosc dobrze (uzylem za duzo kleju). Dodatkowym probleme byl fakt, ze przez nieuwage wstawilem za duze magnesy (te pasuja do wiekszego przeciez Ditto) i rotor nie bardzo chcial sie na statorze obracac. Zahaczal tylko w kilku miejscach (bo wyciskanie troche osi z plastikowego zamocowania spowodowalo lekkie lecz trudne do usuniecia "bicie"rotora p- stad wniosek, lepiej przerabiac te silniczki, gdzie to zamocowanie jest z mosiadzu.). Zastosowalem metode sprawdzona przez Ralph'a (on w ten sposob stara sie dojsc do jak najmniejszej szczeliny powietrznej). Posmarowalem stator mazakiem, wstawilem w rotor o obrocilem pare razy. W tych miejscach, gdzie slad mazaka zniknal, byl niepozadany kontakt powierzchni i reszta... to dremelek (delikatnie!!!). W ten sposob "udroznilem" moj silniczek. proby wypadly bardzo dobrze. Zdazylem sprawdzic smiglo 8x,5 8150 obr/min 8,7A  i 9x4,7 6250 obr/min 10 A (silniczek wyraznie woii mniejsze smigla). W miedzyczasie "recznie" sprawdzalem ciag statyczny, ho ho byl naprawde imponujacy. Po zalozeniu smigielka 6x zauwazylem tylkoz ze mam ponad 10000 obr nin przy niecalych 4 A i w tym momencie silnik z lozem wysunely sie z imadla i razem z pakietem (8*KAN 1050) reglerem i odbiornikiem wystartowaly ze stolu jak z lotniskowca :-) W rezultacie urwal sie jeden drut uzwojenia i musze wreszcie zrobic porzadne wyprowadzenia, ale nawet biorac pod uwage kiepska jakosc mojej przerobki (mam na myslim jakosc mojej pracy) to gra jest warta swieczki i w sumie bardzo prosta. najpierw zdemontuj silnik tak ajk Peter, nie pomyl sie przy nawijaniu, nie pomyl sie z magnesami i wlasciwie nic sie nie moze stac. Zycze wszystkim bardzo udanych przerobek i dobrych lotow
Tak robilem pomiary dobierajac smoglo do mojego Ele Bee. Wyniki w tabeliw Knowledge Base